

Radiopowiadamianie składa się z odbiornika RP-10 oraz nadajnika ( maksymalnie 10 szt.).
Odbiornik ma budowę modułową. Polega to na tym, iż w wersji podstawowej może współpracować z maksymalnie dwoma nadajnikami. W przypadku potrzeby obsłużenia większej liczby nadajników konieczne jest dołożenie modułu rozszerzeniowego RP 10M. Każdy taki moduł rozszerza zakres współpracy o kolejne dwa nadajniki. Maksymalnie odbiornik może być wyposażony w 5 modułów, a co za tym idzie może obsługiwać 10 nadajników.
Każdy nadajnik posiada dwa niezależne wejścia, które mogą być wykorzystane dowolnie przez użytkownika. Stan tych wejść (każda zmiana na dowolnym wejściu) jest transmitowany do odbiornika i odzwierciedlany na wyjściach przekaźnikowych (czy stan przekaźników będzie zatrzaskiwany zależy od ustawień odbiornika). Sterowanie wejściami polega na ich zwieraniu/rozwieraniu od „GND” (minus napięcia zasilania).
Charakterystyka produktu
Dodatkowymi sygnałami transmitowanymi przez nadajnik są:
Odbiornik może pracować w jednym z dwóch trybów pracy:
Specyfikacja techniczna odbiornika RP-10
Specyfikacja techniczna nadajnika NRP-102K
Uwaga: przez stan alarmowy rozumie się stan rozwartego wejścia w nadajniku, stan niskiego poziomu napięcia zasilającego nadajnik (<11v)
Odbiornik RP 10 posiada wbudowany moduł superheterodynowy, pozwalający na bezpośredni odbiór (za pomocą anteny umieszczonej na obudowie) sygnałów z nadajników. Odbiornik może również współpracować z zewnętrznym odbiornikiem superheterodynowym WLC 201. Jego zastosowanie pozwala na umieszczenie anteny w miejscu dobrego odbioru sygnałów radiowych z nadajników (np. maszt) w odległości do 200m od odbiornika RP 10. Połączenie między RP 10 a WLC jest wykonywane standardowym przewodem stosowanym w instalacja alarmowych typu YTDY. Do wyboru źródła sygnału (moduł superheterodynowy wewnątrz RP 10 / odbiornik WLC) służy zworka w module procesora RP 10.
Wejścia K1 i K2 w nadajniku są niezależne. Oznacza to, że każda zmiana na którymkolwiek wejściu jest natychmiast transmitowana do odbiornika. Stan alarmowy powinien spowodować rozwarcie danego wejścia od GND, natomiast w czasie sytuacji normalnej (brak alarmu) wejścia powinny być zwarte. Rozwarcie wejścia powoduje wysłanie sygnału. Odbiornik po odebraniu, załącza odpowiedni dla tego wejścia przekaźnik co sygnalizuje zapaloną diodą LED (nad przekaźnikiem). Wówczas wyjścia przekaźnikowe wyprowadzone na listwę zaciskową są rozwarte (można także odwrócić sytuację czyli załączenie przekaźnika może spowodować zwarcie wyjść wyprowadzonych na listwę zaciskową, jednak wiąże się to z przeróbką u producenta).
Spadek napięcia zasilania nadajnika poniżej 11V także jest sygnalizowany w odbiorniku załączeniem odpowiedniego przekaźnika a co za tym idzie rozwarciem wyjść na listwie zaciskowej.
Brak sygnałów testowych przez okres 30 minut także skutkuje załączeniem przekaźnika „kontrola łącza” i rozwarciem styków na listwie zaciskowej.
Powrót do sytuacji normalnej (czyli brak alarmu- zwarte wejścia nadajnika, powrót napięcia zasilania do nominalnej wartości) skutkuje wyłączeniem przekaźnika w odbiorniku a tym samym zwarcie wyjść wyprowadzonych na listwę zaciskową odbiornika (obligatoryjnie dla trybu centralkowego, dla samodzielnego niekoniecznie).